"Tomek - Jesteśmy z Tobą..."

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nazwa: I Runda Motocrossowych Mistrzostw Strefy Północnej
Miejsce: Chełmno tor Grubno
Kiedy: 23.04.2017
Organizator: Klub Motorowy Wisła

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

Tomek Gollob  miał wypadek w  czasie motocrossowych mistrzostw strefy północnej w Chełmnie.  Rano chciał się rozgrzać na crossie w Chełmnie, a wieczorem o 19.00 miał mieć ligowy mecz żużlowy w położonym nieopodal Grudziądzu. Tak się jednak nie stało. Około godziny 11 miał miejsce jakiś upadek (narazie nie wiemy jak doszło do tego) i to bez udziału z innymi zawodnikami. Wiemy tylko, że Tomek został odnaleziony na torze i od razu zasygnalizował brak czucia w nogach. Co się stało? Sprawa jest poważna, na tyle, na ile może być poważne przerwanie rdzenia kręgowego. Takie są bowiem wstępne diagnozy Golloba.



Mamy nadzieję, że Tomek wróci do zdrowia. Zawsze jest jednak duże zagrożenie w tego typu wypadkach, z diagnozą "przerwanie rdzenia kręgowego". Skutkami trwałego niedokrwienia rdzenia jest z reguły paraliż, jakiejś części ciała, słowem nie tylko przerwanie kariery sportowej, ale również skazanie na wózek inwalidzki. Jest jednak szansa. W tego typu urazach wielkie znaczenia  ma czas, przeprowadzenia operacji. Chodzi o to, żeby przeprowadzić taką operację jak najszybciej, żeby rdzeń kręgowy pozostawał w niedokrwieniu jak najkrócej. Wg. niewątpliwego specjalisty w tej dziedzinie profesora Jerzego Kiwerskiego, który jest krajowym konsultantem ds. rehabilitacji, jeśli przywróci się funkcję krążenia w ciągu 6-8 godzin i usunie się ucisk przesuniętego kręgu jest szansa, że nastąpi poprawa neurologiczna i wróci czucie sparaliżowanej części ciała. Z tego względu okres wykonania operacji nazywany jest "złotą godziną".

Fakty są takie, że Tomek został natychmiast otoczony opieką i bardzo szybko przewieziony helikopterem do szpitala Wojskowego w Bydgoszczy. Tu zespół fachowców pod kierownictwem profesora Marka Harata przeprowadził operację. Operacja trwała 3 godziny. Profesor na razie podchodzi sceptycznie do wyników, ale trudno sie dziwić i na razie coś oczekiwać, albo wyrokować. W każdym bądź razie, nawet jeśli w czasie wypadku nastąpiło rozległe uszkodzenie rdzenia, jest  szansa, że natychmiastowa operacji przywróci Tomasza do zdrowia.

Jak powiedział Harat „w czasie operacji rdzeń został odbarczony, krwiak został usunięty, więc jest iskierka nadziei, że funkcja rdzenia może wrócić (…)Wiele zależy od tego, jak silny był uraz rdzenia. Patrząc na obrażenia kości można stwierdzić, że był to bardzo duży uraz. Oprócz złamania trzonu doszło też do podwichnięcia i przemieszczenia dwóch trzonów.”

Jeszcze w niedzielę przed szpitalem pojawiła się grupa przyjaciół i fanów Tomka. Na płocie zawisły w pośpiechu zrobione sprayem transparenty - "Tomku - Jesteśmy z Tobą..."

W takim wypadku wierzymy więc, że Chudy wrócisz do zdrowia. Wracaj...więc...


1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

Komentarze   

Oktan
0 # Oktan 2017-04-25 15:45
W niedziele wszyscy na Polonii, na mecz z Rzeszowem
Cytować
Gibon
0 # Gibon 2017-04-25 13:10
Pamiętam jak trochę lat temu siedzieliśmy nad Brdą w pijalni i piliśmy piwo. Wieczorem, kiedy byliśmy już nieżle na cyku pod fontannę podjechali bracia Gollobowie, na jakiś odjazdowych, endurakach, albo crossach. Od razu rzuciliśmy browarki i polecieliśmy do nich, podziwiać motocykle i trochę pobajerzyć. Było gdzieś koło 22 wieczorem, gorący, parny dzień lipca. Strasznie im zazdrościliśmy tych motorków. Potem zapalili motocykle i chyba Jacek dał ostro w palnik, ruszył na jednym kole. To były zajebiste czasy. Wszyscy ich w mieście szanowali na maksa. Ale ten szacunek był wypracowany latami zapierniczania.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

© mototour.pl