Touratech ma problemy finansowe. Czy to jest już upadłość?

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Temat: Touratech wniosek o upadłość
Miejsce: Niemcy
Branża: akcesoria motocyklowe

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 5.00 (1 Vote)

Touratech AG, duża niemiecka firma specjalizująca się w sprzedaży akcesoriów motocyklowych ma poważne problemy finansowe. Jak na razie firma zatrudniająca 450 pracowników wypłacała regularnie wynagrodzenia, ale w piątek 10 sierpnia 2017 do sądu Villingen-Schwenningen w Niemczech trafił wniosek z kancelarii Schultze & Braun o ustanowienie upadłości. W oświadczeniu kancelaria (mecenas Dr. Dirk Pehl)stwierdza, że proces jest konieczny, bowiem firma ma poważne problemy z regulowaniem zaległości finansowych.


Trudno powiedzieć na tym etapie, w jakim kierunku przebiegać będzie sanacja firmy. Prawdopodobnie będzie to raczej jakaś forma restrukturyzacji i uzdrowienia finansowego, a nie całkowitej upadłości. Być może nastąpią jakieś redukcje etatów, zwolnienia załogi, a firma skupi się bardziej na swoim podstawowym profilu działalności tj. produkcji i dystrybucji akcesoriów motocyklowych, głównie dla turystycznych enduro. Na kondycję finansową firmy i zastoje w płatnościach miała również wpływ inwestycja Touratecha w nowe centrum logistyczne, biura i sklep wielkopowierzchniowy  budowany w Niedereschach przy ulicy Dauchinger Straße 80. Nowy kompleks firmowy znajduje się na ponad 2 ha działce. W skład zespołu wchodzi centrum logistyczne, nowoczesny magazyn wysokiego składowania, warsztat, budynki administracyjne, zaplecze dla działu marketingu i zarządzania produktem, a co najważniejsze sklep Touratecha znajdujący się w 1000 m2 specjalnie zaprojektowanej hali. Firma zainwestowała w cały ten kompleks ponad dziesięć milionów euro. To dawny kort i hala do gry w tenisa kupiona w 2007 r. Na dole znajdują się również hale produkcyjne, automaty do pakowania, giętarki, wycinarki laserowe i sterowane komputerowo roboty spawalniczych i krząta się intensywnie 300 pracowników. Na pierwszym piętrze mieści się również obecna enklawa kierownictwa firmy założonej w 1990 r. przez Herberta Schwarza. W innych  częściach świata, również w Polsce zatrudnionych jest kolejnych 150 pracowników. Razem 450 pracowników na całym świecie.
 
Touratech w branży akcesorii motocyklowych działa od 1990 roku. 80 procent z ponad 7 tys. produkowanych i konfekcjonowanych produktów eksportuje poza Niemcy. TT znany jest też z częstego finansowania i promocji filmów, wypraw i wydarzeń związanych z turystyką motocyklową.  Działa również dla kilku marek motocyklowych jako dostawca i partner. Touratech zaproponował już pierwsze zarysy planu restrukturyzacji. Wskazuje, że jest to tylko „chwilowa niewypłacalność związana z przeinwestowaniem. Wybudowanie nowego budynku było jednak konieczne ze względu na wzrost popytu.” W każdym bądź razie Touratech jest jednym z ważniejszych pracodawców w Niedereschach i ostateczna niewypłacalność firmy byłaby bardzo odczuwalna w tym mieście.

 

 


1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

Komentarze   

bank
+1 # bank 2017-08-17 09:56
Upadłość w Niemczech nie oznacza bankructwa. Wchodzi syndyk i w pierwszej kolejnosci zaspokaja wierzytelnosci wobec pracownikow. Jesli firma ma zlecenia i wpływy jest bardzo watpliwe czy dojdzie do bankructwa.
Cytować
Noproblem
0 # Noproblem 2017-08-15 08:12
Pewnie to tylko taki marketing w nowoczesnym wydaniu niemieckim. Mają jakies zatory i postanowili przypomniec o sobie w niekonwencjonalnej formie. Skoro wyplacaja kase pracownikom to w czym problem. To nie jest drapiezny polski kapitalizm w wydaniu Inpostu, gdzie 1000 pracownikow zostało sprzedanych z dnia na dzien.
Cytować
Misiek
0 # Misiek 2017-08-14 14:00
Jeśli ci drogo to zawsze możesz sam sobie zrobić taki uchwyt w garażu. Mam uchwyt do nawigacji TT i BMW i wcale nie uważam, że był zbyt drogi. Uchwyty nawigacji od TT to były czymś super, nawet Ram zostawał daleko w tyle pod wzgledem jakości i niezawodnosci, a chińskie podzepoły to już osobny temat. W tego co wiem to kufry były spawane w Polsce i Rumunii, a produkcja dostarczana do Niemiec. Rudi I Helga doklejała tylko żółtą nalepkę na kufrach. Wiec co tu przenosić.
Cytować
Makuch
0 # Makuch 2017-08-14 13:18
Garminy poszły w odstawkę kiedy weszły smartfony, a zamiast kufrow rogale sie pojawiły. Stad pewnie zrodło dopływu gotówki wyschło...Poza tym ceny z logiem TT to jednak było przegiecie. Kiedy była to większa manufaktura z ambicjami to mogli sie snobowac ze maja logosa TT.
Cytować
Witek
0 # Witek 2017-08-14 12:59
Bez poznania rzeczywistej kwoty zaległosci i ile kasy tak naprawdę są winni bankom lub dostawcom wszystko to będzie narazie spekulacjami. Faktem jest, że Touratech robił dobre kufry do GS i super uchwyty pod nawigacje. Ale konkurencja tez nie śpi, a ceny to oni mieli mało konkurencyjne.
Cytować
TT
0 # TT 2017-08-14 12:48
Trochę za pożno te inwestycje w hale sklepowe w małym mieście w Badenii. Konkurencja Louis i Polo poszły w tym czasie duzo dalej i maja już wiele sklepow wielkopowierzchniowych w duzych miastach. Wystarczy pojechać do Berlina gdzie mamy 3 sklepy Polo i ceny jednak w promocjach kladace na kolana ceny polskich sklepikow. A TT polski to tak naprawdę zajmuje się sprzedaża szkoleń motocyklowych wiec o czym tu mowic. Tak łatwo jednak nie będzie się podnieść jak się zatrudnia tyle pracownikow i moze być plajta. No chyba, że szybko przeniosą produkcję do Polski.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

© mototour.pl