Modrzewiowy kościół w Wieliczkach

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Modrzewiowy kościół w Wieliczkach
Polska, woj. kuj-pom
Wieliczki, woj. warm-maz.
kościół drewniany
otwarte cały rok
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 5.00 (2 Votes)

 

 

Słowo „ Mazury” kojarzy się nam przede wszystkim z Krainą Tysiąca Jezior, mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, że region ten posiada kilka cennych „pereł architektury”, które naprawdę warto zobaczyć.

 

Jednym z takich przykładów jest najstarszy drewniany kościół na Mazurach znajdujący się w Wieliczkach, pochodzący z 1676 roku. Wieś Wieliczki leży na Pojezierzu Ełckim. Miejscowość oddalona jest o 7 km na południowy- wschód od Olecka , położona przy linii kolejowej Suwałki-Olecko i trasie Ełk-Raczki. Obecnie należy do powiatu oleckiego. Jest siedzibą gminy i mieszczącej się tu parafii. Swoją historią sięga do 1480 roku, kiedy jak donoszą roczniki warmińskie została założona. Status parafii uzyskała jednak znacznie później, bowiem w 1552 roku. Pierwszą świątynię ukończono już w tym samym roku (prawdopodobnie latem) a w połowie grudnia z chwilą objęcia obowiązków przez nowego proboszcza uroczyście konsekrowano na kościół ewangelicki. Przy kościele zaczęła funkcjonować niebawem szkoła parafialna, do której uczęszczał m.in. Krystyn Lach Szyrma z Wojnasów, w późniejszych czasach znany pisarz, filozof, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i uczestnik powstania listopadowego.

 

W tamtych czasach wieś zamieszkiwali głównie Jaćwingowie i przybysze z Mazowsza, jednak już w 1600 roku we wsi mieszkali sami Polacy. W 1656 roku doszło do najazdu Tatarów. Tatarzy pod dowództwem Subchana Ghaziego Agi wykorzystali okazję iż granice księstwa pruskiego stały niestrzeżone. Sposobność tą uczynił im najazd hetmana Wincenta Gosiewskiego na Prusy Książęce w odwecie za zdradę króla polskiego i opowiedzenie się Fryderyka Wilhelma- lennika Rzeczypospolitej po stronie Szwedów w czasie potopu szwedzkiego. Do głównej bitwy doszło pod Prostkami 8 października 1656 roku. Z panującego zamieszania skorzystali Tatarzy znacząc swój pochód pożarami i zgliszczami. Na ich drodze znalazły się także Wieliczki. Kościół wraz ze wszystkimi zabudowaniami parafialnymi zostały doszczętnie spalone, podobnie zresztą jak cała wieś. Mieszkańcy po krwawym najeździe odbudowali świątynię zaledwie w dwa lata, ale niestety szesnaście lat później w drugą niedzielę adwentu 1674 roku zniszczył ją potężny huragan. Zerwany został wtedy dach kościoła, oraz zawalił się strop. Kościół rozebrano.

 

Odbudowa kościoła po niszczycielskim huraganie nastąpiła równie szybko. Budynek w stanie surowym staną już w 1676 roku czyli w dwa lata po tragicznych wydarzeniach. Nie zbudowano go jednak na starych fundamentach, gdyż wierzono iż miejsce to nie podoba się Bogu. Budowlę nieco powiększono i posadowiono na nowych fundamentach wokół starego kościoła. Na jego budowę wybierano specjalnie najlepszej jakości drzewo z okolicznych lasów. Barokowy kościół zbudowano z modrzewia. Rzemieślnicy budowlani wykazali niezwykły kunszt i precyzję w swojej pracy, gdyż posługując się jedynie prymitywnymi narzędziami i nie używając żadnych sworzni ani żelaznych gwoździ stworzyli silną konstrukcję z mocno osadzoną wieżą kościelną. Kościół ten dzięki precyzji i umiejętności spajania belek i krokwi oraz należycie zabezpieczonemu zdrowemu drewnu oparł się tym razem , mimo upływu wielu lat, różnym zagrożeniom i kaprysom aury i dotrwał do naszych czasów jako zabytek starego budownictwa sakralnego na Mazurach. Pod kościołem wybudowano dwie krypty przeznaczone na grobowce. Krypta leżąca przy ołtarzu należała do właścicieli majątku szlacheckiego w Gutach, tam grzebano zmarłych członków tej rodziny. Natomiast druga, leżąca po stronie wieży służyła do chowania zwłok pastora i jego współpracowników. W 1812 roku obie krypty groziły zawaleniem. Starosta kościelny poprosił właściciela landrata Karla Heinricha von Morstein o jej naprawienie. Jednak landrat w zamian za naprawienie krypt chciał otrzymać kawałek ziemi uprawnej do wyłącznego użytku (równy wartości grobowca). Po takiej deklaracji landrata oba grobowce zostały zasypane ziemią. Natrafiono na nie ponownie podczas generalnego remontu w latach 1925-1927 gdy zakładano pod kościołem ogrzewanie. Znaleziono wówczas 23 trumny z XVII wieku.

 

W latach 1933-1944 proboszczem Wieliczek była bardzo barwna i ciekawa postać, mianowicie Werner Marienfeld. Zasłyną on ze swoich odważnych jak na owe czasy antynazistowskich poglądów. W swoich kazaniach głosił potrzebę rozdzielenia Kościoła od polityki. Jego postawa ściągnęła na niego liczne represje ze strony władz hitlerowskich i hierarchów Kościoła narodowego. Za swoje poglądy zakazano mu odprawiania nabożeństw i wygłaszania kazań. Usiłowano go zastraszyć i doprowadzić do jak najszybszego usunięcia z parafii, dokonano nawet dotkliwego pobicia duchownego. Władze dopięły swego i pastora Marienfelda przeniesiono do powiatu mrągowskiego, lecz dzięki staraniom wielu wiernych pastor niebawem powrócił do Wieliczek. Prześladowania jednak jego osoby nie ustały. Wraz z wybuchem II wojny światowej został wcielony do Wehrmachtu. W maju 1940 wysłano go do Belgii i Francji a następnie na front wschodni gdzie został ciężko ranny. Niezdolny do walki przybył z powrotem do Wieliczek już, jako inwalida wojenny. W styczniu 1945 dostał się w ręce Rosjan i został wywieziony w głąb Rosji na ciężkie roboty. Pod koniec 1948 roku wrócił z niewoli. Najpierw osiadł w Brandenburgu w parafii św. Katarzyny, a następnie objął parafię w Dortmundzie. Nie zapomniał jednak o swoich wiernych w Wieliczkach z którymi starał się utrzymywać żywe kontakty.

0 km, 00:00:00

Kościół zlokalizowany jest w centrum wsi. Stoi na wysokim wzniesieniu górując nad okolicą. Położony jest w naturalnie obronnym miejscu, gdyż skarpę, na której znajduje się budynek otaczają od wschodu i południa cieki wodne. Orientowany jest tradycyjnie, czyli w kierunku wschód-zachód z prezbiterium od wschodu. Składa się z nawy głównej, prezbiterium, zakrystii, kruchty północnej i południowej oraz wieży. Świątynia posadowiona jest na fundamentach z kamienia polnego, zarówno łamanego jak i nieobrobionego, łączonego zaprawą wapienną. Ściany posiadają konstrukcję wieńcową węgłowaną na jaskółczy ogon okrytą od zewnątrz szalunkiem z desek. We wnętrzu kościoła zachowało się wyposażenie w postaci ołtarza głównego (1708 r.), ołtarza bocznego (1654 r.), ambony (1712 r.), chrzcielnicy (ok. 1700 r.), prospektu organowego oraz mosiężnego lichtarza (1717 r. ).

 

Najważniejszą wartością kościoła p.w. Narodzenia NMP w Wieliczkach jest to, iż należy on do grona zabytkowych sakralnych budowli drewnianych. Drewno, w całym kraju było dawniej najpowszechniej stosowanym materiałem budowlanym. Polskie lasy były bogate w drzewa, a wykorzystanie ich dla potrzeb budownictwa pociągało za sobą wiele korzyści. Po pierwsze drzewo jest surowcem, którego przetworzenie w budulec wymaga stosunkowo małego nakładu pracy, czasu, narzędzi, oraz nie potrzebuje zatrudniania wykwalifikowanych pracowników. Zaletami technicznymi drewna są stosunkowo duża odporność na nacisk, rozciąganie i skręcanie oraz niewielki ciężar własny, który pozwalał na wznoszenie dużych budynków drewnianych w miejscach gdzie utrzymywała się mała stabilność gruntu. Dobrym przykładem na zastosowanie tych właściwości w praktyce może być właśnie kościół w Wieliczkach, który według badań posadowiony jest na fundamentach, które leżą na gruncie nasypowy o różnym przewarstwieniu o miąższości około 1m, a poniżej tej głębokości zalegają piaski do ok. 3m. Wykorzystana tu stosunkowo lekka konstrukcja zrębowa sprawdziła się doskonale. Kościół w Wieliczkach wiąże się, więc z całą pewnością z dawną tradycją kulturową stosowania drewna do wznoszenia budowli na tych terenach. U podstaw tej architektury stanęło również prastare budownictwo zrębowe zwane też wieńcowym, wykształcone przede wszystkim w kręgach rodzimej twórczości ludowej. Praktycznie nieznane w Europie Zachodniej. Dodajmy jeszcze, że na Mazurach obok budowli w Wieliczkach pozostaje jedynie jeszcze jeden tak stary drewniany kościół w Ostrymkole, co czyni kościół w Wieliczkach niezwykle unikatowym. Jest on przykładem najstarszego budownictwa drewnianego w tym regionie, co daje mu prestiż i zaszczyt reprezentowania architektury drewnianej Mazur na tle Polski i Europy. Architektura drewniana robi na nas niesamowite wrażenie.Zachwyca swoją dawnością, dostojnością i monumentalizmem. Warto więc poznać jej przedstawicieli, również dlatego iż z roku na rok ulega ona coraz większym zniszczeniom i destrukcji.

 


1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)
© mototour.pl
X

Mototour.pl

Dziękujemy za wsparcie naszego portalu. Zależy ci na tej fotografii. Napisz do nas na adres