mototour.pl trasy motocyklowe miejsca przyjazne motocyklistom zloty motocyklowe

Znikające tytuły i spadki sprzedaży czasopism motoryzacyjnych

+ 13
+ 5

Temat: Ranking sprzedaży - czasopisma motoryzacyjne
Gdzie: Polska

( Dodaj opinie )

Jak się sprzedają wg. Związku Kontroli Dystrybucji Prasy kolorowe gazetki motoryzacyjne? Sprzedają się coraz gorzej. Po okresie fascynacji kolorowymi zdjęciami supersamochodów i motocykli, polski odbiorca coraz bardziej krytycznie podchodzi do kupowania tytułów, w których większość rozkładówki stanowią reklamy i tłumaczenia zachodnich periodyków. W głównej mierze za spadki sprzedaży odpowiada również internet. Większość treści można bez problemu znaleźć całkowicie za darmo w sieci. Oglądanie zdjęć i czytanie testów nowych motocykli robionych głównie na zachodzie, w coraz mniejszym stopniu interesuje polskiego czytelnika.


Jak wyglądała sprzedaż periodyków drukowanych na styczeń 2017. W gronie tygodników motoryzacyjnych dominują dwa tytuły niemieckie:

„Motor” 99 648 egz. - (Wydawnictwo Bauer)
„Auto Świat” - 61 090 egz. - (Ringier Axel Springer Polska)

 

Sprzedaż miesięczników w styczniu 2017


„Auto-Moto” - 52 318 egz. - (Wydawnictwo Bauer)
„Auto Świat Poradnik” 37 193 egz. - (Ringier Axel Springer Polska)
„Świat Motocykli” 11 059 egz. - (Agora).
"Classic Auto" – 7963 egz. (Stratos Concept).
"Automobilista" – 7510 egz. – (Automobilista Sp. z o.o)

Największe spadki zalicza od dawna kolorowy miesięcznik „Świat Motocykli” (Agora). W 2014 r., produkt wydawnictwa Agora miał comiesięczne płatne rozpowszechnianie na poziomie 16 298 egz. W 2017 już tylko 11 059 egz. Spadek wynosi więc min. 32 %. Nie lepiej jest również z czasopismami sprzedawanymi  pod logiem  „Motor” spadki w zestawieniu do styczniem 2016 wynoszą - 9,22 proc., „Auto Świat” obniżył się o 14,10 proc. Stały poziom sprzedaży odnotowuje natomiast magazyn „Classic Auto” (Stratos Concept) i "Automobilista" – 7510 egz. – (Automobilista Sp. z o.o).

Na początku 2017 zniknęła internetowa strona wydawnictwa Top Gear - http://www.topgear.com.pl/. Wersja drukowana "Top Gear" została zlikwidowana w Polsce pod koniec 2016. Numer 10/2016 był ostatnim w polskiej wersji językowej. Wydawca tłumaczył, że zaprzestanie drukowania "Top Gear" wiązało się z wygaśnięciem licencji. Z czasem okazało się, że jest to tylko wersja oficjalna, a prawdziwą przyczyną był radykalny spadek sprzedaży czasopisma. (z 79 057 egz. w 2011 r. do  27 tys. egz. mies. w 2016 r.)

Inny „popularny” wydawca, wydawnictwo Motor-Presse Polska (Motor-Presse Polska jest własnością Motor-Presse Stuttgart, a MP Stuttgart Bertelsmann AG)wydający takie tytuły motoryzacyjne jak „Motocykl” swoich danych o sprzedaży w Polsce nie publikuje już od dawna. Wydawnictwo postanowiło całkowicie wycofać z nadzoru ZKDP z końcem roku 2016 również inny wydawany tytuł: „Auto Motor i Sport”. Nie wiemy więc jaka jest obecna sprzedaż tego tytułu. ( sprzedaż AM i S z 11.2016 - 22 553 egz.)

 

W przypadku periodyków drukowanych nakład ma znaczenie w większości nie dla wydawców, ale dla reklamodawców. Główne fundusze jakie pozyskują wydawcy pochodzą nie ze sprzedaży kioskowej, ale na sprzedaży powierzchni reklamowej. Sprzedaż kioskowa to drobne na piwo, więc podawanie informacji o niskim nakładzie nie ma czasem uzasadnienia wizerunkowego. Im większa dystrybucja i nakład, tym większa cena na reklamę. Dlatego też wydawcy ciągle  płacą za adiustację nakładów przez ZKDP i niekiedy ukrywają te dane.

Ci co próbują założyć niezależnie gazetę motocyklową w formie drukowanej czy elektronicznej szybko doświadczają jak trudny jest to kawałek chleba. Tak było z drukowanym, „Motovoyagerem”, który popadł w tarapaty finansowe i zmienił się w wersję portalu wydawanego obecnie już tylko w necie. Pododobny los podzieliło niezależne czasopismo „Swoimi Drogami”. Projekt miał ambitne plany stworzenia całkowicie polskiej gazety motocyklowej, wydawanej przez pasjonatów, jako całkowie darmowy kwartalnik do pobrania na stronie internetowej. Autorzy  chcieli wydawać „GAZETĘ dla ludzi, a nie kolorową wydmuszkę bez głębszej treści”. Pisali „Nasze pismo jest do czytania, a nie przejrzenia i zapomnienia. (…)idąc niejako pod prąd obecnym trendom. Biorąc pod uwagę obecny rozwój technologii i dobre rady mądrych ludzi postanowiliśmy podjąć się stworzenia pierwszego, w Polsce w pełni profesjonalnego, pisma elektronicznego dla motocyklistów!"
 

Próbę reaktywacji idei „Swoimi Drogami”, próbował jeszcze podjąć projekt „Naszymi Drogami” związany z firmą literacką „Zielona Litera”. Autorzy chcieli stworzyć magazyn life stylowy, związany z motocyklami, kulturą motocyklizmu, tatuażem, pin upem, customem. Czasopismo miało liczyć 60 stron i mieć płatną dystrybucję. Wszystko wskazuje na to, że również i ten projekt poległ na etapie organizacyjno-finansowym. Obecnie działa tylko fajpage na facebooku.
 

Profil autora :
Henry
 
 

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Kod antyspamowy
Odśwież

mototour.pl: