Gopro kończy przygodę z dronami

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Gopro na zakręcie
kamery sportowe
USA
2018
GoPro
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 5.00 (2 Votes)

Czy Gopro zostanie kupiony przez Chińczyków?

Jeśli przez przypadek stałeś się w okresie hossy właścicielem akcji Gopro, za jedyne 80 dolarów za sztukę, to jedno jest pewne. To była zdecydowanie zła inwestycja. Aktualne ceny akcji  spadły do najniższego poziomu wynoszącego około 6 dolarów i być może nie jest to koniec spadków. Gopro jeden z największych flagowych żaglowców branży kamer sportowych ma znów zły okres. Można powiedzieć bardziej dobitnie. Idzie powoli, ale konsekwentnie na dno. Jak każdy duży statek tonie długo i spektakularnie. O przyczynach i objawach coraz większego zanurzenia się firmy w odmętach złych decyzji, porażek i nieudanych, często nie mających nic z potrzebami rynku projektach pisaliśmy rok temu w artykule tutaj.

Wtedy był jeszcze jakiś cień szansy, że właśnie poprawiony dron „karma” i nowy model kamery Gopro Hero 6, który ukazać się miał lada chwila odwróci złą kartę. Po ostatnim oświadczeniu i prognozach ujawnionych kilka dni temu przez Nicka Woodmana, raczej nikt nie robi już sobie większych nadziei. Bo w końcu jeśli szef oznajmia, że rezygnuje w wypłaty i jego obecne dochody miesięczne będą wynosić 1 dolara, to nie są to jakieś medialne spekulacje bez pokrycia. Tych zmian i zaciskania pasa jest jednak dużo więcej. Redukcje zatrudnienia o kolejne 300 osób, przeceny kamer i wspomniane zjazdy cen akcji.

Najważniejsza zmiana ogłoszona na początku stycznia, to jednak całkowita rezygnacja z produkcji GoPro Karma. Ostatnie modele Karmy zostaną wysprzedane z magazynów i dział firmy zajmujący się rozwojem, projektowaniem i wprowadzaniem nowych technologii w tym segmencie zostanie zamknięty na dobre. Jaki powód? Mówiąc ogólnie: drastyczne cięcie kosztów, związane ze spadkiem przychodów. W oświadczeniu Nicka dowiadujemy się, że postanowił zlikwidować dział dronów z dwóch zasadniczych powodów: niskich marż spowodowanych konkurencyjnym rynkiem chińskim (DJI) i "wrogim środowiskiem regulacyjnym zarówno w USA, jak i w Europie, które może powodować więcej problemów w nadchodzących latach”.

Tymczasem drony chińskich producentów DJI i Xiaomi sprzedają się świetnie. Jak wspomina dobrze poinformowane źródło (CNBC), JP Morgan, ma szukać dla Nicka Woodmana zasobnego partnera lub inwestora, który doinwestuje nieco Gopro i znów zrobi z przedsięwzięcia kurę znosząca złote jajka. Kiedy? Tego jeszcze nikt nie wie. Jest jednak jeden pozytywny aspekt recesji w firmie. GoPro obniżył cenę na swoje modele Hero5 Black i Hero6 Black o całe 100$. Obniżka ma podnieść sprzedaż i wpłynąć na lepsze wyniki w pierwszym kwartale 2018.

https://www.cnbc.com/2018/01/08/gopro-has-hired-jp-morgan-to-put-itself-up-for-sale.html?__source=sharebar%7Ctwitter&par=sharebar


1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

You have no rights to post comments

Komentarze   

wiki
0 # wiki 2018-03-23 21:45
I zaraz cena sie przyjazna zrobiła za cąły zestaw Kamera GoPro HERO 6 Black + Gimbal + Dron
4 499,00 zł
Wicia
0 # Wicia 2018-01-30 11:48
Zrezygnować z pensji jak Elon Musk i mieć setki milionow na koncie to jest to.